Michał Tusk, Gdańsk, Michał Wojtczuk, Warszawa, Michał Kokot, Wrocław, Lech Bojarski, Poznań 2010-02-15, ostatnia aktualizacja 2010-02-15 09:50
Raport "Gazety". Wrocław ma już prawie gotowe lotnisko. Poznań kończy stadion. Warszawa stawia na inwestycje drogowe, a Gdańsk robi wszystko naraz. Ale opóźnienia są w każdym z miast Do mistrzostw Europy w piłce nożnej pozostało tylko 844 dni. Spółka PL.2012, która odpowiada za przygotowania do imprezy, ma tzw. masterplan. Są w nim wszystkie niezbędne inwestycje, które pozwolą na organizację mistrzostw bez problemów. - W 2007 roku na fali euforii po przyznaniu organizacji mistrzostw planowaliśmy na Euro kilka tysięcy inwestycji. W zeszłym roku wybraliśmy najważniejsze, mniej więcej 400. Ale absolutnie niezbędnych jest ponad 20 - przekonuje Andrzej Bogucki, wiceprezes spółki PL.2012. - Kluczowe będą stadiony, lotniska i komunikacja między nimi.
Co kilka miesięcy PL.2012 sprawdza, jak miastom gospodarzom idą przygotowania. I wytyka opóźnienia - na czerwono oznacza projekty opóźnione krytycznie, na żółto - do nadrobienia. Kolor zielony oznacza, że wszystko idzie zgodnie z planem.
Ostatnia weryfikacja z początku roku pokazuje, że kłopoty z wywiązaniem się z masterplanu mają wszystkie cztery miasta: Warszawa, Wrocław, Poznań i Gdańsk.
Władze polskich miast, które będą gospodarzami Euro, uważają jednak, że inwestycje lub przygotowania do nich są na tyle zaawansowane, iż pora przejść do kolejnych etapów. Przede wszystkim promocji imprezy. Już w marcu na największych w Europie targach nieruchomości w Cannes miasta gospodarze zaprezentują swoją ofertę na jednym stoisku. Poza tym Gdańsk, Poznań, Warszawa i Wrocław głowią się, jak zapewnić tanią bazę noclegową dla kibiców, którzy przyjadą na mistrzostwa bez biletu. "Gazeta" sprawdziła, co słychać w każdym z miast - na budowie stadionów, na lotniskach czy dworcach kolejowych.
Gdańsk: Drogi nie na Euro
W gdańskiej części masterplanu status zielony ma niespełna połowa projektów - dziesięć z 22. Na żółto zaznaczono osiem inwestycji, na czerwono cztery. Ale to nie powód do niepokoju, bo większość planów na Euro 2012 ma, delikatnie mówiąc, mały związek z mistrzostwami. Gdańsk wrzucił do worka "Euro" praktycznie wszystkie planowane nowe drogi, rozbudowę linii tramwajowych do nowych dzielnic czy budowę Europejskiego Centrum Solidarności.
PGE Arena rośnie w oczach, a niewielkie komplikacje (błędy w projekcie montażu dachu) nie zagrażają ogólnemu terminowi zakończenia prac. Główny dojazd do stadionu - ul. Marynarki Polskiej i biegnąca równolegle linia tramwajowa zostały zmodernizowane trzy lata temu. Do wypełnienia zaleceń UEFA brakuje jedynie wzorowo budowanego stadionu, nowego terminalu na lotnisku oraz dwujezdniowego połączenia centrum z obwodnicą. Ten ostatni warunek zostanie spełniony, bo wybudowanie odcinka trasy W-Z w masterplanie zaznaczono na zielono. W praktyce inwestycja jest opóźniona - zgodnie z harmonogramem powinniśmy znać wykonawcę drogi, ale nie ogłoszono nawet przetargu. Według urzędników trasa W-Z będzie gotowa w maju 2012 r.
Gorzej jest z lotniskiem - kolor żółty. Największy problem to nowy terminal - rozstrzygnięto przetarg, ale budowa zacznie się najwcześniej za miesiąc. Największe opóźnienia dotyczą dwóch inwestycji drogowych - Trasy Słowackiego i Sucharskiego. Zgłoszone jako związane z Euro 2012 dostały spore dofinansowanie unijne, ale dla UEFA nie mają większego znaczenia. Całkowicie gotowe będą dopiero w 2013 r. Bez większych opóźnień trwają przygotowania do remontu torowisk oraz budowy nowej linii tramwajowej do dzielnicy Łostowice (są w harmonogramie, ale UEFA ich nie wymaga). Będą na Euro.
Poznań: Kłopoty z lotniskiem
Ponad połowa z 14 inwestycji ma opóźnienie. Ale za to już za pół roku Poznań jako pierwsze miasto będzie się mógł się poszczycić gotowym stadionem. Imponująco wyglądają wysokie trybuny i wiszące nad nimi metalowe kratownice, na których opiera się konstrukcja dachu. Najcięższa z nich waży 1,4 tys. ton. Na początku października, na otwarcie obiektu, reprezentacja Polski zagra mecz. Ulice dojazdowe do stadionu i na lotnisko Ławica (poszerzone Bułgarska i Bukowska) mają być gotowe w połowie 2011 r.
Z czym poznaniacy mają problemy? Czerwony kolor mają wszystkie trzy projekty związane z modernizacją lotniska. A trzeba zbudować równoległą drogę kołowania, rozbudować terminal i miejsca postojowe dla samolotów. - Nie widzę tu żadnego niebezpieczeństwa, bo opóźnienia wynikają wyłącznie z braku decyzji środowiskowej, na którą zwykle czeka się długo - mówi Michał Prymas, wiceprezes spółki Euro Poznań 2012. - W przypadku Ławicy najważniejszy nie będzie wcale terminal, lecz równoległa droga kołowania, która umożliwi starty i lądowania większej liczby samolotów w ciągu godziny - tłumaczy z kolei Andrzej Bogucki, wiceprezes spółki PL.2012.
Kolorem żółtym napiętnowano aż pięć z dziesięciu inwestycji związanych z komunikacją. Wciąż nie rozpoczęła się np. przebudowa ulic w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu, opóźnia się też budowa nowej trasy tramwajowej na Franowo. Za to jeszcze w tym miesiącu kolejarze mają podpisać umowę z inwestorem, firmą Trigranit, która do kwietnia 2012 r. ma wybudować nowy dworzec PKP.
Warszawa: Dworzec do czyszczenia
Oprócz Stadionu Narodowego stolica ma w masterplanie pięć inwestycji komunikacyjnych, dwie lotniskowe, trzy remonty dworców kolejowych. A także trzy związane z modernizacją tzw. Warszawskiego Węzła Kolejowego, budowę tunelu, dzięki któremu na lotnisko z centrum miasta będzie można dojechać koleją, a także rozbudowę oczyszczalni ścieków Czajka. W sumie inwestycji jest 17, opóźnionych siedem - jedna miejska i sześć kolejowych, w tym dwie bez szans na Euro.
Jeszcze w tym roku mają się skończyć prace nad gigantycznym wielopoziomowym węzłem wiążącym Trasę Siekierkowską z ulicami Ostrobramską, Płowiecką, Marsa i Grochowską. Nie ma opóźnień przy budowie mostu Północnego wraz z trasami dojazdowymi na Białołękę i do węzła przesiadkowego na Młocinach.
Czerwony kolor (opóźnienie krytyczne) straszy przy inwestycjach kolejarzy. Krzyżyk można postawić na modernizacji Dworca Zachodniego. Miał go wyremontować prywatny partner PKP, francuska firma Nexity, ale inwestycja, która miała być połączona z budową biurowców, utknęła z powodu kryzysu. Na żółto zaznaczono remont Dworca Centralnego, który miał się zakończyć w 2011 r. Modernizacja, czyli oczyszczanie dworca, montaż nowych systemów informacyjnych i wyrzucenie barów z kebabami, zakończy się w pierwszej połowie 2012 r. Na wyrost kolorem zielonym zaznaczono przebudowę Dworca Gdańskiego - przebicie tunelu do stacji metra nie zakończy się w pierwszym kwartale 2010 r., a dopiero w październiku.
Najważniejszą kolejową inwestycją jest budowa dwukilometrowego tunelu, dzięki któremu na lotnisko Okęcie będzie można dojechać pociągiem z Centrum latem 2011 r. Nawet, jeżeli będzie poślizg, na pewno z Okęcia będzie można dojechać szybką kolejką na Dworzec Centralny w 20 minut. A stamtąd nowoczesnym tramwajem w kwadrans na Stadion Narodowy.
Wrocław: Stadionu nie widać
Miasto zerwało w grudniu umowę z wykonawcą - Mostostalem, gdy okazało się, że opóźnienia przy stadionie są krytyczne, a termin oddania do użytku, początek 2011 r., nierealny. Umowę z nowym wykonawcą, niemiecką firmą Max Bögl podpisano dwa tygodnie temu, ale na stadionie nic się nie dzieje. Max Bögl ma oddać nowy stadion do końca czerwca 2011 r. W masterplanie tę inwestycję oznaczono kolorem czerwonym.
Dużo lepiej jest z budową nowego terminalu na lotnisku, który ma zwiększyć liczbę pasażerów z 1,2 mln do 3,2 mln rocznie. Umowę na rozbudowę portu lotniczego podpisano z niemiecką firmą Hochtief w lipcu 2008 r. Hochtief ma oddać inwestycję do końca marca 2011 r. Wrocław będzie prawdopodobnie pierwszym miastem spośród organizatorów Euro 2012, które najszybciej rozbuduje lotnisko.
Nie ma opóźnień w budowie dróg łączących stadion z lotniskiem i centrum. Większość przetargów już rozstrzygnięto i trwają prace budowlane. Ważą się za to losy remontu Dworca Głównego. Na początku lutego został rozstrzygnięty przetarg na jego remont. Wygrał go Budimex, który zmodernizuje dworzec za 320 mln zł. Inwestycja ma być zakończona w maju 2012 roku, na miesiąc przed mistrzostwami. Firma zadeklarowała, że jeśli zacznie prace w marcu, to zdąży na czas.
Źródło:
http://wyborcza.pl/